platforma blogowa portalu nowa trybuna opolska

Papuga dla chomika?

To nie będzie żart z gatunku primaarpilisowych. Ani ciekawostka ze świata, choć może się taką wydać. To będzie zapowiedź szaleństw, które niebawem ktoś przywlecze do Polski, niczym jakąś chorobę. W tym przypadku – psychiczną. Czytaj dalej…

BCC – Biznes Centralnie …(???)

Zabrakło mi słowa w tytule. Słowa na “c”. Może ktoś mi podpowie po przeczytaniu tego, co poniżej? Czytaj dalej…

Puk, puk… CIA? Zapraszam!!!

Rozpoczęło się medialne wzniecanie histerii wokół faktu, że Helsińska Fundacja Praw Człowieka ujawniła nowe dowody na to, że samoloty CIA z arabskimi terrorystami lądowały w jakiejś dziurze na Mazurach. Czytaj dalej…

Czip w tyłku

 Ledwośmy kilka lat temu powymieniali stare dowody osobiste na nowe, a już słychać, że pora na kolejną zmianę. Czytaj dalej…

Panie Palikot, i co?

Niniejszy felieton dedykuję posłowi Januszowi Palikotowi, który obiecał nam kiedyś przyjazne państwo, lecz ono wciąż sroży się na nas jak kapo na więźniów lagru. Czytaj dalej…

Czy my mamy zator mózgu???

Jak dowiaduje się jednoosobowa agencja prasowa „Dziki Zachód”, zacna wytwórnia Metro Goldwyn Mayer (to ta z ryczącym lwem w logo, łuuuuuuaaaaaaa) zamierza nakręcić w Polsce kolejną część komedii „Depresja Gangstera”. Czytaj dalej…

Ale wiocha! Ukraińska…

Wczoraj pokazano logo Mistrzostw Europy w Piłce, które to mistrzostwa nawiedzą Polskę i Ukrainę w 2012 roku. Nie wiem, kto projektował to szkaradziejstwo, ale jest ono na poziomie bazarowej serwety pod samowar. Czytaj dalej…

Strzelaj gola w kwadrans albo wynocha z boiska!

 

W niedługi czas po tym, jak Herta Mueller zdobyła literackiego Nobla, poszedłem do EMPiKu, żeby kupić sobie jakąś jej książkę. Przed drzwiami ochroniarz rozdawał kalosze, jak przed wejściem do wilgotnych sztolni muzeum górnictwa. Czytaj dalej…

Elkom już dziękujemy!

Ale nie Elżbietom, lecz… A zresztą – klikajcie, czytajcie. Czytaj dalej…

PiSolarium i PO wolnosci…

Gdy w środę rano przeczytałem, że rząd Brazylii zabronił opalania się w solariach, zadałem sobie pytanie, ile czasu minie do chwili, kiedy pomysł podchwyci nasza władza. Myślałem o kilku miesiącach, ale miłośnicy ucieczki od wolności byli szybsi. Czytaj dalej…